PAKIET 6 KSIĄŻEK KS. ARKADIUSZ PAŚNIK

EPP018922

166,80 zł

Opis

Autorks. Arkadiusz Paśnik

Więcej informacji

Miłość

W najnowszej książce ks. Arkadiusza Paśnika słowo miłość jest odmienione przez wszystkie przypadki. Tak samo różne są jej odcienie. Historie, obrazowo narysowane przez autora, krótsze i dłuższe, są takie jak nasze życie. Pełne dramatycznych zwrotów akcji, zmagań, bolączek i zranień, ale i małych radości, i większych zwycięstw. Wielobarwne jak tęcza. Z pewnością każdy, kto sięgnie po lekturę książki, odnajdzie to coś, co do niego przemówi i poruszy w sercu tę najgłębszą strunę i to aż tak, że trudno będzie się od niej oderwać. Gwarantujemy.


Lęk

Książka ks. Arkadiusza Paśnika to autobiograficzny dziennik jego pielgrzymki do Zie­mi Świętej. Autor łączy drogę po miejscach świętych z drogą po najbardziej intym­nych obszarach ludzkiej psychiki.

W swojej niezwykłej wędrówce szuka odpowiedzi na najważniejsze ludzkie pytania: Co jest przyczyną lęku? Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie? Czym jest miłość? Jaka jest relacja miłości do lęku?


Książka napisana w sposób niezwykle autentyczny i szczery może pomóc współczesnemu człowiekowi w zacho­waniu ludzkiej godności i najwyższych wartości w świecie cierpienia, lęku, przemocy i niepokoju


Dar

Autor i jednocześnie bohater tej powieści, ks. Arkadiusz Paśnik, to człowiek z wykraczającą poza jego życie niezwykłą historią, którą opisał już w książkach Obietnica i Znamię. W pewnym momencie swojego życia zrozumiał, że otrzymał dar. Pisze o drodze do niego i o dzieleniu się tym darem z innymi. To książka dla każdego i o każdym z nas. Nie ma w niej moralizatorstwa, kaznodziejstwa. Jest za to historia człowieka, w której może się przejrzeć każdy.

„Od dwudziestu lat jako ksiądz towarzyszę ludziom. Nie brakuje wśród nich głęboko zranionych. Uczciwie stwierdzam, że nie udało mi się nikogo uzdrowić. Nie udało mi się sprawić, by drugi człowiek stał się wolny od wyrządzonej mu krzywdy.

Przez lata kapłańskiej służby szukałem cudownego lekarstwa. Magicznej recepty. By móc leczyć cudze i swoje rany. Nie znalazłem. Szukali go dla mnie inni. Choć tak bardzo się starali, nie znaleźli. Ja też nie zostałem uzdrowiony. Wciąż jestem, jaki byłem. Rany zabliźniają się i krwawią. Krwawią i zabliźniają się.

Okazało się, że w moim życiu uzdrowienie nie jest najważniejsze. Najważniejszy jest dar, który wszystko zmienia. Miłość. Ona dodała mi sił, by dźwigać siebie i innych. By w ogóle żyć. Miłość nie usunęła moich ran, ale przyniosła odwagę. Siłę do codziennego pokonywania siebie”.

 

Obietnica. Historia, którą napisało życie

Dworzec. Ktoś przeraźliwie krzyczy. Jacyś ludzie o twarzach upiorów chwytają moje rodzeństwo i wrzucają do bydlęcych wagonów. Na peronie leży w kałuży krwi noworodek. Malutka dziewczynka, córeczka naszych sąsiadów. Wszystko płonie. Z głośników słychać przeraźliwe słowa: „Stacja Sybir”.

Uderza we mnie tłum ludzkich szkieletów. Spadam na szyny. Pragnę uciec przed pędzącym pociągiem, który jest coraz bliżej i bliżej. Ciało odmawia posłuszeństwa. Paraliżuje mnie strach. Gwizd maszyny wyrywa mnie ze snu. Jeszcze słyszę wycie ludzi i pociągu, jeszcze widzę krew i twarze demonów. Wracam z piekła, które wciąż żyje w moich snach. Mówię sobie: Już dobrze, to tylko sen, zły sen.

Znów zasypiam, śnię głód, którego „tam” doświadczyłam. Budzi mnie mój własny krzyk. Już nie zasnę tej nocy. Będę do świtu palić światło, będę czytać, będę się modlić. Będę złościć się na samą siebie, że po sześćdziesięciu latach wciąż boję się ciemności. Dlaczego nie potrafię otrząsnąć się z przeszłości?

Tak rozpoczyna się historia Heni, która pewnej zimowej soboty 1940 roku została brutalnie wyrwana z domu i z dziewczęcych marzeń o pięknym życiu. Ludzie o twarzach upiorów przepędzili ją przez kolejne stacje życia, coraz dalej i dalej od rodzinnych stron, a potem i od tych, których kochała. Co ją trzymało przy życiu? Jak w miejscu, w którym bliżej ludziom do śmierci niż do życia, można poznać prawdziwą miłość? Czy obietnice, które złożyła na tej nieludzkiej ziemi, udało się wypełnić? Dlaczego ta historia dziś powraca i znów budzi tyle emocji?


Znamię

Miłość

W najnowszej książce ks. Arkadiusza Paśnika słowo miłość jest odmienione przez wszystkie przypadki. Tak samo różne są jej odcienie. Historie, obrazowo narysowane przez autora, krótsze i dłuższe, są takie jak nasze życie. Pełne dramatycznych zwrotów akcji, zmagań, bolączek i zranień, ale i małych radości, i większych zwycięstw. Wielobarwne jak tęcza. Z pewnością każdy, kto sięgnie po lekturę książki, odnajdzie to coś, co do niego przemówi i poruszy w sercu tę najgłębszą strunę i to aż tak, że trudno będzie się od niej oderwać. Gwarantujemy.


Lęk

Książka ks. Arkadiusza Paśnika to autobiograficzny dziennik jego pielgrzymki do Zie­mi Świętej. Autor łączy drogę po miejscach świętych z drogą po najbardziej intym­nych obszarach ludzkiej psychiki.

W swojej niezwykłej wędrówce szuka odpowiedzi na najważniejsze ludzkie pytania: Co jest przyczyną lęku? Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie? Czym jest miłość? Jaka jest relacja miłości do lęku?


Książka napisana w sposób niezwykle autentyczny i szczery może pomóc współczesnemu człowiekowi w zacho­waniu ludzkiej godności i najwyższych wartości w świecie cierpienia, lęku, przemocy i niepokoju


Dar

Autor i jednocześnie bohater tej powieści, ks. Arkadiusz Paśnik, to człowiek z wykraczającą poza jego życie niezwykłą historią, którą opisał już w książkach Obietnica i Znamię. W pewnym momencie swojego życia zrozumiał, że otrzymał dar. Pisze o drodze do niego i o dzieleniu się tym darem z innymi. To książka dla każdego i o każdym z nas. Nie ma w niej moralizatorstwa, kaznodziejstwa. Jest za to historia człowieka, w której może się przejrzeć każdy.

„Od dwudziestu lat jako ksiądz towarzyszę ludziom. Nie brakuje wśród nich głęboko zranionych. Uczciwie stwierdzam, że nie udało mi się nikogo uzdrowić. Nie udało mi się sprawić, by drugi człowiek stał się wolny od wyrządzonej mu krzywdy.

Przez lata kapłańskiej służby szukałem cudownego lekarstwa. Magicznej recepty. By móc leczyć cudze i swoje rany. Nie znalazłem. Szukali go dla mnie inni. Choć tak bardzo się starali, nie znaleźli. Ja też nie zostałem uzdrowiony. Wciąż jestem, jaki byłem. Rany zabliźniają się i krwawią. Krwawią i zabliźniają się.

Okazało się, że w moim życiu uzdrowienie nie jest najważniejsze. Najważniejszy jest dar, który wszystko zmienia. Miłość. Ona dodała mi sił, by dźwigać siebie i innych. By w ogóle żyć. Miłość nie usunęła moich ran, ale przyniosła odwagę. Siłę do codziennego pokonywania siebie”.


 

Obietnica. Historia, którą napisało życie

Dworzec. Ktoś przeraźliwie krzyczy. Jacyś ludzie o twarzach upiorów chwytają moje rodzeństwo i wrzucają do bydlęcych wagonów. Na peronie leży w kałuży krwi noworodek. Malutka dziewczynka, córeczka naszych sąsiadów. Wszystko płonie. Z głośników słychać przeraźliwe słowa: „Stacja Sybir”.

Uderza we mnie tłum ludzkich szkieletów. Spadam na szyny. Pragnę uciec przed pędzącym pociągiem, który jest coraz bliżej i bliżej. Ciało odmawia posłuszeństwa. Paraliżuje mnie strach. Gwizd maszyny wyrywa mnie ze snu. Jeszcze słyszę wycie ludzi i pociągu, jeszcze widzę krew i twarze demonów. Wracam z piekła, które wciąż żyje w moich snach. Mówię sobie: Już dobrze, to tylko sen, zły sen.

Znów zasypiam, śnię głód, którego „tam” doświadczyłam. Budzi mnie mój własny krzyk. Już nie zasnę tej nocy. Będę do świtu palić światło, będę czytać, będę się modlić. Będę złościć się na samą siebie, że po sześćdziesięciu latach wciąż boję się ciemności. Dlaczego nie potrafię otrząsnąć się z przeszłości?

Tak rozpoczyna się historia Heni, która pewnej zimowej soboty 1940 roku została brutalnie wyrwana z domu i z dziewczęcych marzeń o pięknym życiu. Ludzie o twarzach upiorów przepędzili ją przez kolejne stacje życia, coraz dalej i dalej od rodzinnych stron, a potem i od tych, których kochała. Co ją trzymało przy życiu? Jak w miejscu, w którym bliżej ludziom do śmierci niż do życia, można poznać prawdziwą miłość? Czy obietnice, które złożyła na tej nieludzkiej ziemi, udało się wypełnić? Dlaczego ta historia dziś powraca i znów budzi tyle emocji?


Znamię

Nieczęsto się zdarza, aby ksiądz pisał powieści. A jeszcze rzadziej, aby miał odwagę napisać autobiografię. Szczerą, trudną, ale uczciwą. Ksiądz Arkadiusz Paśnik opisał historię swojego życia naznaczonego cierpieniem, aby dać innym nadzieję na to, że w życiu wszystko jest możliwe, że każdy dostaje swoją szansę, jeśli bardzo tego pragnie. Jego życie jest pięknym dowodem na istnienie Boga. Najpierw powstała książka o zesłańczych losach rodziny Paśników, Obietnica. Historia, którą napisało życie, w której bohaterką jest babcia ks. Arkadiusza, Henryka. Znamię to powojenne losy trudnej rodzinnej miłości widzianej oczami jej wnuka.

Nieczęsto się zdarza, aby ksiądz pisał powieści. A jeszcze rzadziej, aby miał odwagę napisać autobiografię. Szczerą, trudną, ale uczciwą. Ksiądz Arkadiusz Paśnik opisał historię swojego życia naznaczonego cierpieniem, aby dać innym nadzieję na to, że w życiu wszystko jest możliwe, że każdy dostaje swoją szansę, jeśli bardzo tego pragnie. Jego życie jest pięknym dowodem na istnienie Boga. Najpierw powstała książka o zesłańczych losach rodziny Paśników, Obietnica. Historia, którą napisało życie, w której bohaterką jest babcia ks. Arkadiusza, Henryka. Znamię to powojenne losy trudnej rodzinnej miłości widzianej oczami jej wnuka.

 

Miłość

W najnowszej książce ks. Arkadiusza Paśnika słowo miłość jest odmienione przez wszystkie przypadki. Tak samo różne są jej odcienie. Historie, obrazowo narysowane przez autora, krótsze i dłuższe, są takie jak nasze życie. Pełne dramatycznych zwrotów akcji, zmagań, bolączek i zranień, ale i małych radości, i większych zwycięstw. Wielobarwne jak tęcza. Z pewnością każdy, kto sięgnie po lekturę książki, odnajdzie to coś, co do niego przemówi i poruszy w sercu tę najgłębszą strunę i to aż tak, że trudno będzie się od niej oderwać. Gwarantujemy.


Lęk

Książka ks. Arkadiusza Paśnika to autobiograficzny dziennik jego pielgrzymki do Zie­mi Świętej. Autor łączy drogę po miejscach świętych z drogą po najbardziej intym­nych obszarach ludzkiej psychiki.

W swojej niezwykłej wędrówce szuka odpowiedzi na najważniejsze ludzkie pytania: Co jest przyczyną lęku? Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie? Czym jest miłość? Jaka jest relacja miłości do lęku?


Książka napisana w sposób niezwykle autentyczny i szczery może pomóc współczesnemu człowiekowi w zacho­waniu ludzkiej godności i najwyższych wartości w świecie cierpienia, lęku, przemocy i niepokoju


Dar

Autor i jednocześnie bohater tej powieści, ks. Arkadiusz Paśnik, to człowiek z wykraczającą poza jego życie niezwykłą historią, którą opisał już w książkach Obietnica i Znamię. W pewnym momencie swojego życia zrozumiał, że otrzymał dar. Pisze o drodze do niego i o dzieleniu się tym darem z innymi. To książka dla każdego i o każdym z nas. Nie ma w niej moralizatorstwa, kaznodziejstwa. Jest za to historia człowieka, w której może się przejrzeć każdy.

„Od dwudziestu lat jako ksiądz towarzyszę ludziom. Nie brakuje wśród nich głęboko zranionych. Uczciwie stwierdzam, że nie udało mi się nikogo uzdrowić. Nie udało mi się sprawić, by drugi człowiek stał się wolny od wyrządzonej mu krzywdy.

Przez lata kapłańskiej służby szukałem cudownego lekarstwa. Magicznej recepty. By móc leczyć cudze i swoje rany. Nie znalazłem. Szukali go dla mnie inni. Choć tak bardzo się starali, nie znaleźli. Ja też nie zostałem uzdrowiony. Wciąż jestem, jaki byłem. Rany zabliźniają się i krwawią. Krwawią i zabliźniają się.

Okazało się, że w moim życiu uzdrowienie nie jest najważniejsze. Najważniejszy jest dar, który wszystko zmienia. Miłość. Ona dodała mi sił, by dźwigać siebie i innych. By w ogóle żyć. Miłość nie usunęła moich ran, ale przyniosła odwagę. Siłę do codziennego pokonywania siebie”.


 

Obietnica. Historia, którą napisało życie

Dworzec. Ktoś przeraźliwie krzyczy. Jacyś ludzie o twarzach upiorów chwytają moje rodzeństwo i wrzucają do bydlęcych wagonów. Na peronie leży w kałuży krwi noworodek. Malutka dziewczynka, córeczka naszych sąsiadów. Wszystko płonie. Z głośników słychać przeraźliwe słowa: „Stacja Sybir”.

Uderza we mnie tłum ludzkich szkieletów. Spadam na szyny. Pragnę uciec przed pędzącym pociągiem, który jest coraz bliżej i bliżej. Ciało odmawia posłuszeństwa. Paraliżuje mnie strach. Gwizd maszyny wyrywa mnie ze snu. Jeszcze słyszę wycie ludzi i pociągu, jeszcze widzę krew i twarze demonów. Wracam z piekła, które wciąż żyje w moich snach. Mówię sobie: Już dobrze, to tylko sen, zły sen.

Znów zasypiam, śnię głód, którego „tam” doświadczyłam. Budzi mnie mój własny krzyk. Już nie zasnę tej nocy. Będę do świtu palić światło, będę czytać, będę się modlić. Będę złościć się na samą siebie, że po sześćdziesięciu latach wciąż boję się ciemności. Dlaczego nie potrafię otrząsnąć się z przeszłości?

Tak rozpoczyna się historia Heni, która pewnej zimowej soboty 1940 roku została brutalnie wyrwana z domu i z dziewczęcych marzeń o pięknym życiu. Ludzie o twarzach upiorów przepędzili ją przez kolejne stacje życia, coraz dalej i dalej od rodzinnych stron, a potem i od tych, których kochała. Co ją trzymało przy życiu? Jak w miejscu, w którym bliżej ludziom do śmierci niż do życia, można poznać prawdziwą miłość? Czy obietnice, które złożyła na tej nieludzkiej ziemi, udało się wypełnić? Dlaczego ta historia dziś powraca i znów budzi tyle emocji?


Znamię

Nieczęsto się zdarza, aby ksiądz pisał powieści. A jeszcze rzadziej, aby miał odwagę napisać autobiografię. Szczerą, trudną, ale uczciwą. Ksiądz Arkadiusz Paśnik opisał historię swojego życia naznaczonego cierpieniem, aby dać innym nadzieję na to, że w życiu wszystko jest możliwe, że każdy dostaje swoją szansę, jeśli bardzo tego pragnie. Jego życie jest pięknym dowodem na istnienie Boga. Najpierw powstała książka o zesłańczych losach rodziny Paśników, Obietnica. Historia, którą napisało życie, w której bohaterką jest babcia ks. Arkadiusza, Henryka. Znamię to powojenne losy trudnej rodzinnej miłości widzianej oczami jej wnuka.

 

Miłość

W najnowszej książce ks. Arkadiusza Paśnika słowo miłość jest odmienione przez wszystkie przypadki. Tak samo różne są jej odcienie. Historie, obrazowo narysowane przez autora, krótsze i dłuższe, są takie jak nasze życie. Pełne dramatycznych zwrotów akcji, zmagań, bolączek i zranień, ale i małych radości, i większych zwycięstw. Wielobarwne jak tęcza. Z pewnością każdy, kto sięgnie po lekturę książki, odnajdzie to coś, co do niego przemówi i poruszy w sercu tę najgłębszą strunę i to aż tak, że trudno będzie się od niej oderwać. Gwarantujemy.


Lęk

Książka ks. Arkadiusza Paśnika to autobiograficzny dziennik jego pielgrzymki do Zie­mi Świętej. Autor łączy drogę po miejscach świętych z drogą po najbardziej intym­nych obszarach ludzkiej psychiki.

W swojej niezwykłej wędrówce szuka odpowiedzi na najważniejsze ludzkie pytania: Co jest przyczyną lęku? Dlaczego Bóg dopuszcza cierpienie? Czym jest miłość? Jaka jest relacja miłości do lęku?


Książka napisana w sposób niezwykle autentyczny i szczery może pomóc współczesnemu człowiekowi w zacho­waniu ludzkiej godności i najwyższych wartości w świecie cierpienia, lęku, przemocy i niepokoju


Dar

Autor i jednocześnie bohater tej powieści, ks. Arkadiusz Paśnik, to człowiek z wykraczającą poza jego życie niezwykłą historią, którą opisał już w książkach Obietnica i Znamię. W pewnym momencie swojego życia zrozumiał, że otrzymał dar. Pisze o drodze do niego i o dzieleniu się tym darem z innymi. To książka dla każdego i o każdym z nas. Nie ma w niej moralizatorstwa, kaznodziejstwa. Jest za to historia człowieka, w której może się przejrzeć każdy.

„Od dwudziestu lat jako ksiądz towarzyszę ludziom. Nie brakuje wśród nich głęboko zranionych. Uczciwie stwierdzam, że nie udało mi się nikogo uzdrowić. Nie udało mi się sprawić, by drugi człowiek stał się wolny od wyrządzonej mu krzywdy.

Przez lata kapłańskiej służby szukałem cudownego lekarstwa. Magicznej recepty. By móc leczyć cudze i swoje rany. Nie znalazłem. Szukali go dla mnie inni. Choć tak bardzo się starali, nie znaleźli. Ja też nie zostałem uzdrowiony. Wciąż jestem, jaki byłem. Rany zabliźniają się i krwawią. Krwawią i zabliźniają się.

Okazało się, że w moim życiu uzdrowienie nie jest najważniejsze. Najważniejszy jest dar, który wszystko zmienia. Miłość. Ona dodała mi sił, by dźwigać siebie i innych. By w ogóle żyć. Miłość nie usunęła moich ran, ale przyniosła odwagę. Siłę do codziennego pokonywania siebie”.


 

Obietnica. Historia, którą napisało życie

Dworzec. Ktoś przeraźliwie krzyczy. Jacyś ludzie o twarzach upiorów chwytają moje rodzeństwo i wrzucają do bydlęcych wagonów. Na peronie leży w kałuży krwi noworodek. Malutka dziewczynka, córeczka naszych sąsiadów. Wszystko płonie. Z głośników słychać przeraźliwe słowa: „Stacja Sybir”.

Uderza we mnie tłum ludzkich szkieletów. Spadam na szyny. Pragnę uciec przed pędzącym pociągiem, który jest coraz bliżej i bliżej. Ciało odmawia posłuszeństwa. Paraliżuje mnie strach. Gwizd maszyny wyrywa mnie ze snu. Jeszcze słyszę wycie ludzi i pociągu, jeszcze widzę krew i twarze demonów. Wracam z piekła, które wciąż żyje w moich snach. Mówię sobie: Już dobrze, to tylko sen, zły sen.

Znów zasypiam, śnię głód, którego „tam” doświadczyłam. Budzi mnie mój własny krzyk. Już nie zasnę tej nocy. Będę do świtu palić światło, będę czytać, będę się modlić. Będę złościć się na samą siebie, że po sześćdziesięciu latach wciąż boję się ciemności. Dlaczego nie potrafię otrząsnąć się z przeszłości?

Tak rozpoczyna się historia Heni, która pewnej zimowej soboty 1940 roku została brutalnie wyrwana z domu i z dziewczęcych marzeń o pięknym życiu. Ludzie o twarzach upiorów przepędzili ją przez kolejne stacje życia, coraz dalej i dalej od rodzinnych stron, a potem i od tych, których kochała. Co ją trzymało przy życiu? Jak w miejscu, w którym bliżej ludziom do śmierci niż do życia, można poznać prawdziwą miłość? Czy obietnice, które złożyła na tej nieludzkiej ziemi, udało się wypełnić? Dlaczego ta historia dziś powraca i znów budzi tyle emocji?


ZnamięŻycie

Nieczęsto się zdarza, aby ksiądz pisał powieści. A jeszcze rzadziej, aby miał odwagę napisać autobiografię. Szczerą, trudną, ale uczciwą. Ksiądz Arkadiusz Paśnik opisał historię swojego życia naznaczonego cierpieniem, aby dać innym nadzieję na to, że w życiu wszystko jest możliwe, że każdy dostaje swoją szansę, jeśli bardzo tego pragnie. Jego życie jest pięknym dowodem na istnienie Boga. Najpierw powstała książka o zesłańczych losach rodziny Paśników, Obietnica. Historia, którą napisało życie, w której bohaterką jest babcia ks. Arkadiusza, Henryka. Znamię to powojenne losy trudnej rodzinnej miłości widzianej oczami jej wnuka.

 

Życie

Najnowsza książka ks. Arkadiusza Paśnika porusza ludzkie serca i motywuje nas do zmian na lepsze. Ksiądz Paśnik zaprasza nas w podróż po ludzkich historiach w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania, które stawia nam Bóg, życie i które zadajemy sobie my sami. Książka składa się z krótkich, pełnych znaczeń opowiadań, które pokazują, że życie jest jedno i jest niepowtarzalne. Nie pozwala się zdefiniować i nie można się go nauczyć. Życie, w którym smutek przeplata się z radością, mądrość z niecierpliwością, a nadzieja zderza się z czasem.

Produkty powiązane

30 innych produktów w tej samej kategorii: